Marsa Alam - 1




MARSA ALAM - jesień 2000
 

Od dawna wiedziałem, że po wejściu do wody trzeba dążyć za wszelką cenę żeby utrzymać się na powierzchni. W tym celu długo i cierpliwie uczyłem się a później szlifowałem szczegóły różnych stylów pływackich. Jeśli już zachciało mi się nurkować to na płytkim, na krótko i z dużym zapasem świeżego powietrza w płucach.

 

Teraz, kiedy instruktor cierpliwie i kolejny już raz tłumaczy:

 

    - żeby się zanurzyć musisz wypuścić powietrze z płuc!

 

Wszystko się we mnie burzy i sprzeciwia. To jest wbrew temu, czego doświadczyłem podczas wielu godzin spędzonych w wodzie.

Albo nic z tego nie będzie albo zacisnę zęby i jeszcze raz spróbuję.

W ramach kursu nurkowego, po zakończeniu serii ćwiczeń basenowych wybieramy się na pierwsze nurkowanie nad śródleśnie jeziorko na Korzonku.

Jesienny, porywisty wiatr. Zimna i brudna woda. Wygląda to wszystko fatalnie.

Natychmiast po opadnięciu na dwa – trzy metry ogarniają mnie kompletne ciemności. To muł, który podniosłem miotając się na dnie. Nie wiadomo gdzie góra gdzie dół. Sapię jak lokomotywa ciągnąca pośpieszny z Przemyśla do Szczecina a powietrze znika z mojej butli w błyskawicznym tempie.

 

    Po wyjściu z wody trzęsę się, chociaż wcale nie jest mi zimno. Boli mnie głowa.

    Nie. Ja się do tego kompletnie nie nadaję.

 

Następna część kursu przewiduje wyjazd do Egiptu, tam będę kończyć edukację nurkową na poziomie podstawowym. Targają mną sprzeczne uczucia. Moje umiejętności nurkowe są bliskie zeru, mam poważne wątpliwości czy sprawia mi to przyjemność. Jednak wyjazd do Afryki nie zdarza się codziennie.

        

Wita mnie upał i żołnierz, ubrany w kompletny, czarny, bojowy mundur. Żołnierz ma groźną minę, stoi tuż obok schodków samolotu i trzyma w garści „kałacha”.  Odprawa graniczna przebiega szybko i sprawnie. Po wyjściu z budynku portu lotniczego, miejscowi wyrywają bagaż z rąk, biegną w kierunku mikrobusu i ładują wszystkie manele na dach. Wiążą wszystko sznurkami, linkami i paskami.

  

 strona 1 strona 2strona 3 • strona 4strona 5

 




Copyright © 2007 www.masztalerz.eu. Strona wykonana przez be2art